| Waluty w NBP: | 08.09 | GPW: | . |
| 1 USD | % |
WIG | ![]() |
|||
| 1 EUR | % |
WIG20 | ![]() |
|||
| 1 CHF | % |
TECHWIG | ![]() |
| Ograniczenie kredytow walutowych jest złe |
|
|
|
|
.W pierwszym kwartale tego roku KNB nakazała bankom lepsze informowanie klientów zadłużających się we frankach szwajcarskich (głównie tej waluty dotyczy problem), wyliczanie ich zdolności kredytowej w złotych i proponowanie w pierwszej kolejności zadłużenia w krajowej walucie. Jesienią wprowadzone zostaną kolejne sankcje - banki, które nadal większość kredytów będą udzielać w walutach obcych, muszą stworzyć specjalne rezerwy na ryzyko, co ma zabezpieczyć sektor przed ewentualnym kryzysem na rynku walutowym. Zapłaci rynekZdaniem ekspertów, pożyczki w walutach obcych można traktować jako inwestycje zagraniczne. Dlatego bezpośrednim negatywnym zjawiskiem działań KNB będzie spadek inwestycji zagranicznych w Polsce. Profesor Guido Hulsmann z Universite d'Angers, ekspert Ludwig von Mises Institute, uważa, że spadkowi inwestycji zagranicznych będzie towarzyszyła zmniejszona akumulacja kapitału i spadek płac. Zapłacą za to konsumenci. - Klienci i firmy zapłacą większe raty i poniosą koszty gorszych warunków udzielania kredytów. Zmniejszy się także rynek kredytów hipotecznych. Może pogorszyć się stabilność złotego. Firmy i indywidualni konsumenci poniosą wyższe wydatki, zmniejszą więc np. inwestycje - mówi Guido Hulsmann. Odświeżanie lamusa Nie jest to pogląd odosobniony. - Ograniczenia spowodują, że nie będą mogli prawidłowo zarządzać ryzykiem, aktywami i zobowiązaniami. Zmniejszy się także konkurencyjność waluty. Wreszcie mniejszy dostęp do zagranicznego kapitału zwiększy koszty jego zdobywania - uważa prof. Philip Booth z Institute of Economic Affairs z Londynu. Eksperci zwracają też uwagę, że po wprowadzeniu ograniczeń znacznie spadnie konkurencja na rynku bankowym. - Zamiast zachęcać polskich bankowców do aktywnego włączenia się w procesy globalizacyjne, typowy przykład socjalistycznego protekcjonizmu przyniesie negatywne skutki dla gospodarki - twierdzi dr Tim Evans z londyńskiego Stockholm Network. Dr Alberto Mingardi z włoskiego Istituto Bruno Leoni uważa działania KNB za "bardzo niebezpieczne posunięcie". - Kontrolowanie obcych walut było popularne w XX w. Definitywnie skończyło się za rządów Margaret Thatcher - mówi dr Mingardi. Beata Tomaszkiewicz (Puls Biznesu)
|
||||
| wstecz | dalej » |
|---|